#8. Jak być szczęśliwy...rankiem?

Jak być szczęśliwy rankiem? A zwłaszcza przed 8 rano... Na to przepisów było wiele, jednak ja wam w tym pomogę. Za zupełny gratis. Na początku chcę powiedzieć, że jest to możliwe (wbrew pozorom). Każdy tylko odlicza do weekendu, podobno wtedy się odpoczywa, czy coś, (ale nie wiem, bo sprzątam, haha). Jest to wykonalne, spokojnie. Wieczór przed nadchodzącym rankiem jest bardzo ważny, jeżeli dostosujecie się do mojej listy porad, wasz początek dnia będzie o 50% lepszy. Dużo zależy od naszego nastawienia na kolejny dzień. Jeżeli mieliśmy ciężki dzień i właśnie kładziemy się do łóżka z obawami jutrzejszego dnia, kiedy się obudzimy, fakt faktem, nie będzie zbyt dobrze. Będziemy sceptycznie nastawieni już na początku, nawet wtedy, gdy nie wiemy co się wydarzy. Jeśli zmienimy swoje nastawienie, wszystko będzie lepsze. Łącznie z nadchodzącymi celami!


                                           "Ale jeśli spotyka cię w życiu wiele trudności,
                                   to znaczy, że jesteś stworzony do tego, żeby im podołać".

                                                                       



1. Przygotuj plan!
Wieczorem przygotuj ubranie, spakuj torbę, laptopa. Wypisz sobie główne punkty twojego dnia, co musisz zrobić np. zakupy, odebrać dziecko, wysłać ostateczną wersję pracy szefowi/nauczycielowi, ale także OBOWIĄZKOWO czas dla siebie. Może być to godzina, a nawet dwie. Ważne abyś Ty poczuł, że jest to twój prywatny czas z którym odpływasz i się wyłączasz. Może być to książka, długi spacer, ale także kawa z przyjacielem. Niby takie szczegóły, ale naprawdę pomogą. Spróbuj.





2. Ogarnij się!
Garstka ludzi (w tym ja) lubi rankiem sprzątać. Gdy wstanę zawszę pościel wyłożę na balkon, a łóżko złożę. Ciuchy do prania, a przygotowane ubrania na aktualny dzień już czekają. Nie pamiętasz? Sam to zrobiłeś poprzedniego dnia. Osobiście wolę umyć włosy rano, aby wyjść tak na świeżo, czy coś. Dużo mężczyzn goli się również rano, wiecie więcej pozytywnej energii, czy coś (sami rozumiecie).







3. Zjedz śniadanie!
Bo co nie daje takiego porządnego kopa na resztę dnia? Uwielbiam poranki kiedy wstaję, wyciskam sok, robię kawę i kanapki lub owsiankę, ogólnie zdrowe i duże śniadanie. Niestety nie mam czasu aby codziennie tak robić, ale kiedy mam, to jak najbardziej. Gdy wstaniesz koniecznie wypij szklankę wody. Spałeś około 8 godzin i nic nie piłeś, organizm potrzebuje tego. No i koniecznie weź coś ze sobą na drugie śniadanie.






4. Przewietrz pokój!
Jest to jedna z moich ulubionych czynności rankiem- otwieranie okna. Nie wiem co w tym widzę takiego wow, ale może są to zalety. Gdy otworzymy okno pokazujemy naszemu organizmowi, układu oddechowego, że żyjemy. Dostarczamy świeże powietrze, dzięki któremu budzimy się, a także dostarczamy tlen do naszego mózgu i każdej komórki ciała.

                                                        

5. Dziennik wdzięczności

Pomyśl o ludziach ważnych dla Ciebie i twojego otocznia. Pomyśl co dzięki nim zawdzięczasz, a co Ty im. Podziękuj. Bądź wdzięczny, że wartościowe dla Ciebie osoby, są blisko na wyciągnięcie ręki.
Wypisz punkty, co oni dla Ciebie zrobili, potem wypisz co Ty możesz zrobić dla nich i zrób to! Bo przecież bogaty nie jest ten co ma, tylko ten co daje! :)



Share:

12 komentarze

  1. Bardzo fajny post ;) Osobiście lubię się rano trochę porozciągać, zawsze daje mi kopa. Oby więcej takich postów :D
    queen-j-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dużą aktywność na blogu! :)

      Usuń
  2. Bardzo fajny ten post :3 może spróbuję otwierać rano okno, może będzie lepiej :D
    http://onlydreams8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba ten post, :))
    postaram się dostosować do tego, hehe :)
    Zapraszam do mnie ^^
    http://anitaaabloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super blog, pomysłowy, ciekawy i profejsjonalny! Zapraszam do mnie kom.obs http://eathealthilyandkeepfit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takiego typu posty, a ty świetnie to wszystko i opisałeś, i ukazałeś na zdjęciach! I dodatkowy plus za to, że dałeś mi kopa do ogarnięcia pokoju! :D
    [mój blog]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo sprawdzę pokój, także miej się na baczności! :D

      Usuń
  6. Świetny post! Na pewno z tobą dłużej zostanę, ponieważ właśnie cię obserwuję. Co do całego postu, to teraz zauważyłam, że wolny czas jest bardzo ważny, jak i oczywiście zjedzone śniadanie i naszykowane na wieczór ciuchy. Nie ma nic lepszego, niż czuć że pomimo za długiego spania, zdążysz, bo nie będziesz szukać ciągle ciuchów w które się ubierzesz, i szukać zawieruszonej książki. Przecież to można zrobić wieczorem! :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie
    evelinaphoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Podobno fajnie jest zostawić ciuchy na grzejnik, a to idzie w parze z zimnem, które czeka za oknem, haha! :)

      Usuń
  7. Dobry pomysł z przewietrzeniem pokoju i dziennikiem wdzięczności. Szczególnie to ostatnie mnie przekonuje, a skoro mam wielki problem z porankami, to koniecznie muszę to wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Drogi Damianku ! Ja nie mam czasu na ścielenia łózka bo jak wiesz mam od tego ludzi i muszę nakładać tapetę szpachlę , żeby podobać się najpiękniejszemu chłopakowi na świecie czyli Tobie <3 Aczkolwiek blog cudowny a post wspaniały <3 Na pewno wykorzystam twoje rady w wolnych dniach :)

    OdpowiedzUsuń